2014

I minął kolejny rok…

Przełom grudnia i stycznia to często czas podsumowań i postanowień, które obiecujemy sobie, iż w tym roku na pewno spełnimy. Z tym bywa różnie – w każdym razie w moim przypadku. Zawsze postanawiam sobie wiele, ale niestety dobre chęci rozwiewają się najczęściej gdzieś w połowie stycznia… Żeby tego w tym roku uniknąć, zamierzam stworzyć listę, tych swoich celi większych i tych trochę mniejszych, codziennych. Mam nadzieję, że się uda!

Mimo wszystko jednak, patrząc na mój 2014 rok, uważam, że był on udany. Choć nie udało mi się spełnić wielu postanowień, zauważyłam u siebie zmiany, które mi się podobają. Był to rok wielu nowych doświadczeń, które nauczyły mnie wiele i przyniosły motywacje do zmian i spełniania marzeń.

Miejsca które zobaczyłam w 2014 i chwile, które nie zapomnę to:

  • Tydzień na Węgrach – bardzo gościnny kraj i wspaniała kuchnia. Przepiękny Budapeszt, który zauroczył mnie od pierwszej chwili. Na pewno tu jeszcze wrócę.
  • Wypad ze znajomymi nad morze do Międzyzdrojów. Sama byłam zdziwiona, że aż tak mi się podobało ( jestem raczej miłośniczką gór).
  • Weekendowy, spontanicznie uzgodniony wypad w Góry Stołowe, który pozostawił niedosyt. Postaram się wrócić tam na wiosnę. Chcę więcej!
  • Znalezienie się po zachodzie słońca, gdzieś w połowie szlaku w górach ( bez latarki!). Uratowane przez dwóch gentelmenów (z latarką). Jedno ze straszniejszych, ale i nie wiem dlaczego najbardziej fascynujących doświadczeń.

Mam nadzieję, że rok 2015 będzie jeszcze bardziej udany! :)

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Just pisze:

    Liczę na więcej postów!!!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s