Przypadek? Nie sądzę.

Sposób na Cypr

Czasem tak mam, że budzę się i wiem, że chcę gdzieś jechać. Tak było właśnie dzisiaj. Brutalnie wyrwana z objęć Morfeusza przez procesję z okazji Bożego Ciała, wstałam z myślą o Cyprze. Pół żywa przygotowałam poranną kawę, po czym po kilku łykach dopiero zauważyłam Martę… Przeglądała wycieczki na Cypr. Przypadek? Nie sądzę. Skoro niebiosa dają nam znaki, to trzeba tam jechać. Jednak zacznijmy od planowania…

Ostatni czasy powstał nowy portal umożliwiający organizację wakacji prawie na własną rękę. Czemu prawie? Ponieważ wybiera za Ciebie lot oraz hotel, jednak nie ogranicza Cię żadnymi wycieczkami, w przeciwieństwie do biur podróży. Coś idealnego dla zaczynających przygodę z backpackerstwem lub dla nie do końca przekonanych do tego typu wyjazdów. Mowa tutaj o Traveloppa.

Szczerze mówiąc, jesteśmy miłośniczkami niskobudżetowych wojaży, jednak każdy z nas czasem ma ochotę na odrobinę luksusu. Dlatego też wyjątkowo pragniemy porzucić nasz intensywny tryb zwiedzania i odpocząć w typowo turystycznym stylu. Do tych planów wybrałyśmy Cypr – idealne miejsce na plażowanie z drinkiem w ręku, a równocześnie na tyle ciekawe by coś pozwiedzać i aktywnie spędzić czas.

Dzięki internetowemu biurze podróży mamy z głowy lot i nocleg. Wybór nie był prosty, ale się udało.

Do dyspozycji mamy 7 dni. Zawsze dopiero na miejscu okazuje się jak tak naprawdę czasowo wyglądają dane atrakcje. Przez to nie chcemy planować dokładnie co robimy danego dnia, ale wybrać miejsca, które chcemy odkryć. Wszystko inne dopracujemy na miejscu.

Nasza przygoda zaczyna się w Larnace. Wylądujemy tam przed południem, więc możemy spędzić cały dzień w tym mieście zanim dojedziemy do Pafos. Aby łatwiej dało się podróżować wynajmujemy auto na tydzień.

Bucket List z Larnaki:

  • Odpocząć przy hali Sultan Tekke
  • Zanurzyć stopy w słonym jeziorze
  • Zapalić świeczkę w cerkwi św. Łazarza
  • Pogonić koty w  Lefkarze
  • Przejść się wzdłuż akweduktów
  • Złapać rybkę we wraku Zenobii
  • Znaleźć Sekretny ogródek z winem ;)

Wieczorem dojedziemy do Pafos, gdzie spędzimy resztę naszego pobytu. Stanie się ono bazom wypadową do innych części wyspy.

Bucket List z Pafos:

  • Jeden cały dzień całkowicie poświęcić leżeniu plackiem na plaży i popijaniu drinków
  • Oglądać zachód słońca na tle skały Afrodyty
  • Policzyć Groby Królewskie
  • Pośpiewać w Amfiteatrze
  • Zjeść winogrona w domu Dionizosa
  • Pomodlić się w Klasztorze Ayios Nephyto
  • Odkopać coś w Archeologiczny Parku Kato
  • Zanurkować by odkryć koralową zatokę

Oprócz tego w planie mamy:

  • Zgubić się w zamku Katar w Trikomo
  • Spróbować wina Lanii
  • Zmoczyć włosy pod wodospadem Kaledonia
  • Stoczyć bitwę pod Salaminą
  • Przejść się szlakiem Adonisa
  • Poopalać się na Złotej Plaży w Dipkarpazie
  • Zjeść figę w Zatoce drzew figowych w Protaras
  • Odkryć Kourion w Limassol na nowo
  • Policzyć komnaty w zamku św. Hilariona
  • Porównać Nikozję Południową do Północnej
  • Upolować zjawę w Mieście Duchów
  • i wiele, wiele innych jeżeli tylko czasu starczy

Mam nadzieję, że uda nam się zrealizować ten plan w najbliższym czasie, a Cypr nie pozostanie w sferze marzeń;)

Wpis powstał w ramach konkursu Wakacje Marzeń z traveloppa.com .

zBLOGowani.pl

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Niedawno miałam okazję pozwiedzać Cypr i bardzo polecam zamek Saint Hilarion (Polnocny Cypr) – przepięknie położony, robi wrażenie!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s