#3 Minirzeczy

Po pierwsze. Jak widzicie postanowiłyśmy zmienić koncepcję bloga. Z podróżniczego przekształcić go w bardziej osobistego. Mamy ochotę pisać o wielu rzeczach, nie zamykając się w jednej kategorii, zwłaszcza, że cały czas szukamy swojej pasji (a może mamy ich po prostu zbyt wiele i chcemy się wszystkimi podzielić (albo rozdwojenie jaźni- innych opcji nie ma)). Prawda też jest taka, że z powodu studiów nie jesteśmy też wstanie całkowicie oddać się podróżą. Każda z nas ma inne plany jeżeli chodzi o pracę, a backpackerstwo zostaje zepchnięte do rangi hobby, a nie zarabiania na chleb. Przez to nie jesteśmy w stanie regularnie publikować ciekawych postów o naszych wyprawach, bo zaczynają się one dopiero w wakacje. Ciągnąć tematu jeden wycieczki też nie da się w nieskończoność. Mam nadzieję, że nikt się z tego powodu nie pogniewa, ba, uda nam się zachęcić jeszcze więcej osób do czytania:)

Tym sposobem właśnie powstały następujące kąciki:

  • podróżniczy. Koncepcja pozostaje ta sama, czyli będziemy w nim publikować relacje z naszych wojaży, rady czy inne takie.
  • kultury. Tutaj skupimy się na różnego rodzajach festiwalach czy zdarzeniach, niekoniecznie związanych z podróżami.
  • literatury. Stary dział „podróże na kartkach” zamieniamy na kącik. Będziemy w nim publikować książki, które ostatnio przeczytałyśmy i są warte uwagi. Znów rozszerzamy tematykę, tak, aby pisać nie tylko o literaturze podróżniczej. Myślę, że będziecie mogli się spodziewać m.in. kryminałów (Marty tematyka) i bliżej nieokreślonych książek z kategorii fakty ((?) jak teraz myślę jaką kategorię lubię to nie wiem… )
  • jedzeniowy. W końcu coś dla koneserów różnych smaków (żeby nie pisać obżartuchów). W tym miejscu znajdą się potrawy z różnych stron świata i nasze opinie o nich. Może Marta powrzuca też co ciekawsze przepisy swoich dań (ja się nie tykam, bo doprowadzam domowników na skraj wyczerpania nerwowego i zatrucia pokarmowego  jak gotuję).
  • przemyśleń. Wszystko co trapi nasze umysły trafia właśnie tutaj. Mniej lub bardziej inteligentne wypociny, które może kogoś zainteresują (łudzę się jeszcze).

Na dzień dzisiejszy to tyle. Może w przyszłości dojdą lub znikną kąciki, tak jak zmieniają się nasze zainteresowania. Zobaczymy też jak przyjmie się ta zmiana.

Po drugie. Udało mi się w końcu pojechać na cosplay przebrana za Yuno Gasai z Mirai Nikki. Jak na pierwszy raz jestem z niego strasznie dumna. Do tego kolejne marzenie mam skreślone. Mam nadzieję, że za rok też się uda.

received_10201352832500618

Po trzecie. Jeżeli ktoś z Was szuka ciekawego anime na wiosenne wieczory to polecam Angel Beats!, które dzisiaj skończyłam oglądać. Zwłaszcza damskiej części:) UWAGA: wyciskacz łez. Wtajemniczeni pewno mnie zlinczują, że jest ono stare jak świat. Niestety jestem upośledzona filmowo, może ktoś inny też i go tknie,że najwyższy czas po nadrabiać zaległości;) (główny obrazek pochodzi właśnie z tego anime)

Po czwarte. Warto brać udział w konkursach. W tym miesiącu mam tak dobrą passę, że powinnam zagrać w totka, albo chociaż o kuchenkę. Nie dość, że udało mi się zdobyć fiszki w konkursie facebookowym organizowanym przez National Geographic (szkoda tylko, że włoskie), wygrałam książkę „Gdzie jest Julia?” Julii Raczko, to jeszcze darmową wejściówkę na Pyrkon. Tyle szczęścia na raz – obawiam się, że za jakiś czas na moją głowę spadnie cegłówka dla wyrównania karmy…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s