Dzień 7, 8 i 9

Dzień 7

Na przystanku czekała na nas kuzynka Marty wraz z jej chłopakiem.  Metrem dotarłyśmy na miejsce. Duży plus dla Malagi, gdyż wejście do metra jest oznaczone i nie trzeba krążyć w kółko zastawiające się, gdzie jest te cholerne wejście (patrz Barcelona).

Zawsze w podróży trafia się taki dzień, że dopada nas zmęczenie i nie mamy ochoty robić czegokolwiek. Dzisiaj był właśnie taki dzień.  Jednak, żeby nie było, że całkowicie zmarnowałyśmy go na obijanie się, wieczorem wybrałyśmy się na festiwal.  Skorzystałyśmy z kilku atrakcji, pojadłyśmy tapas oraz wypiłyśmy sangrię. Po czym około północy wróciłyśmy do mieszkania.

14453884_10201948384229039_1620402293_o

14455980_10201948384589048_434261721_o

14466317_10201948384149037_1313983195_o

14467082_10201948384309041_1086590391_o

14488833_10201948384349042_601812205_o

14522148_10201948384709051_1271289915_o

Dzień 8

Wyspane i pełne energii ruszyłyśmy na podbój kolejnego miasta! Malaga różniła się od tych co wcześniej widziałyśmy. Na każdym kroku można było zauważyć wpływy arabskie. Architektura przypominała mi mieszankę Europy i Bliskiego Wschodu.

Naszym pierwszym punktem wycieczki był zamek Gibralfaro. Przeszłyśmy się po ruinach, skąd podziwiałyśmy przepiękne widoki.

14102618_1269700233074798_9129456451914913524_n

Następnie wybrałyśmy się zobaczyć Alcazabę – pozostałości cytadeli wybudowanej przez dynastię Hammudidów.

13934663_1269700139741474_3901670926075863089_n

14045713_1269700206408134_132061760326102446_n
14067683_1269699843074837_6864511219876207197_n

14100253_1269699886408166_2439625033271822335_n

U podnóża fortecy znajdowały się pozostałości rzymskiego teatru. Niestety nie mogłyśmy wejść do środka, bo było zamknięte. Musiałyśmy zadowolić się widokami z zewnątrz.

14045535_1269699776408177_3853983951110864067_n

Na zakończenie wybrałyśmy się na spacer po mieście.

14117978_1269699583074863_5203790015507867965_n

14102205_1269699383074883_3893441970851516496_n

14095931_1269699423074879_3165160988812053825_n

14079893_1269699689741519_3562048629204122964_n

14068053_1269699333074888_2596507844443531573_n

14067683_1269699843074837_6864511219876207197_n

14067565_1269699626408192_695176064340165127_n

14054924_1269699349741553_7178525763632881248_n

14051837_1269699556408199_3488643119257008986_n

Dzień 9

Nie samymi budynkami człowiek żyje, więc najwyższy czas wybrać się w góry! Nie wiem ilu z Was wie o istnieniu takiego miejsca jak El Torcal de Antequera. Jest to niewielki rezerwat przyrody, z przepięknymi formacjami skalnymi. Dodatkowo bardziej dociekliwi wędrowcy będą w stanie znaleźć odciśnięte w skale pozostałości amonitów.

img_20160822_141309

img_20160822_164521

img_20160822_165306

img_20160822_173442
Trochę przypominają nasze góry stołowe co nie?

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s