Południowa trasa zamkowa

Zamki i ich legendy

Pomysłodawcom tej wycieczki był mój mężczyzna, który uwielbia zwiedzać zamki i poznawać ich historie. Ja oczywiście też, dlatego bez wahania zgodziłam się na ten wyjazd. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie dodała swoje trzy grosze. Musiałam po prostu wcisnąć parę zamków, które nie znalazły się na jego liście. Trochę protestował, ale i tak wyszło na moje.
Po zakończeniu naszego wyjazdu byłam przeładowana wiedzą o tych wszystkich miejscach. Tak w pozytywny sposób. Zachęciło mnie to do zgłębienia  historii zamków i natrafiłam na wiele ciekawych legend.

1. Zamek w Lublinie

Lublin to miasto, które zauroczyło mnie od samego początku. Zaczynając na starówce, kończąc na zamku. Chociaż ten ostatni potrzebował trochę czasu, żeby mnie do siebie przekonać, przez to, że z zewnątrz wyglądał dość…  niezamkowo, jak na mój gust. Jednak bogate wnętrze pełne obrazów, zbroi i innych ciekawych ekspozycji zmienił moje zdanie o tym  miejscu.

Wygląda trochę jakby krzyczał…

P1030137

P1030135

Wnętrze Kaplicy Trójcy Świętej

P1030154

Jedna z ulic Lublina

P1030139

Archikatedra św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty

P1030152

P1030168

Legenda o Czarciej Łapie

Za czasów szlachty, gdy nie zgadzałeś się z wyrokiem sądu, mogłeś odwołać się do Trybunału Koronnego i liczyć na przychylny osąd. Tak też zrobiła pewna wdowa, którą bogaty magnat ograbił z majątku oraz spalił całe jej domostwo. Biedna, nie wiedziała jednak, że szlachcic przekupił sędziów, a ci nieuczciwie uniewinnili go. Załamana krzyknęła „Nawet diabli sprawiedliwiej by osądzili!”. Wtedy, nie wiadomo skąd, pojawili się dziwni sędziowie, ubrani w czarne peruki, niby ludzie, gdyby nie fakt, że zamiast stóp mieli kopyta. Nakazali przeprowadzić jeszcze raz rozprawę.  Wysłuchano na nowo świadków, a ci nie byli wstanie przed nimi kłamać. Wydano wyrok na korzyść wdowy. Szlachcic miał oddać cały majątek i dodatkowo wypłacić odszkodowanie. Aby potwierdzić sprawiedliwość rozprawy diabeł uderzył dłonią o blat, aż odcisnęła się ona na stole, zostawiając ślad czarciej łapy. Odcisk ma być do dziś przestrogą dla sędziów, by wydawali sprawiedliwe wyroki.
Podczas całego zajścia Chrystus na krucyfiksie, znajdujący się na sali rozpraw, odwrócił głowę, gdyż nie chciał oglądać całego zajścia, gdzie diabli sprawiedliwszy wyrok od ludzi wydają.

Ślad Czarciej Łapy
Źródło: http://www.loit.lublin.pl

czarcia łapa

Stół z odbitą Czarcią Łapą można oglądać w holu lubelskiego zamku, a Krzyż Trybunalski znajduje się w kaplicy Archikatedry.

Zamek w Lublinie

2. Zamek w Sandomierzu

Większość osób kojarzy to miasto już chyba tylko z Ojcem Mateuszem. W serialu wielokrotnie możemy podziwiać uliczki mieściny, wybierając się na przejażdżkę rowerem z księdzem. Jednak ekran telewizora nie oddaje klimat tego miejsca. Tutaj trzeba przyjechać, usiąść w jednej z kawiarenek i spędzić dzień obserwując powolny rytm mieszkańców przy dobrej kawie.
Informacje na temat miasta i atrakcji turystycznych znajdziecie tutaj.

P1030173

Brama Opatowska, gdzie w pobliżu można kupić przepyszne precle

P1030176

Zamek

P1030191

Legenda o Henryku Sandomierskim i Pięknej Judycie

Dawno temu władcą Ziemi Sandomierskiej był Henryk, syn Bolesława Krzywoustego. Jako dzielny mężczyzna często brał udział w różnych wyprawach. Wracają z jednej z nich, przywiózł ze sobą kobietę, prostą Żydówkę, którą darzył głębokim uczuciem. Z miłości budował jej w zamku piękne komnaty i dzielił się z nią swoim majątkiem. Oczywiście to, że Judyta miała na niego bardzo silny wpływ nie podobało się duchowieństwu oraz rycerstwu. Zmusili księcia, by wygnał z królestwa ukochaną. Nie wiedzieli jednak, że Henryk wybudował dla niej podziemny pałac. Tam kobieta ukryła się i zajęła się czarami.
Pewnego razu książę ogłosił, iż wybiera się na wyprawę przeciw Prusom, jednak była to tylko wymówka, aby wymknąć na zawsze do Pięknej Judyty. Dzięki czarom oboje są wiecznie młodzi i do dziś żyją w pałacu podziemnym.

Więcej legend znajdziecie tutaj.

Zamek w Sandomierzu

3. Zamek Kmitów i Lubomirskich w Wiśniczu

Wiśnicz to wioska, w której diabeł mówi dobranoc. A nawet w takim miejscu jesteśmy wstanie znaleźć perełkę. Szkoda tylko, że tak zaniedbaną. Z przykrością muszę stwierdzić, iż budynek w środku jest w rozsypce. Nieliczne wyremontowane sale zachwycają swym urokiem. Mam nadzieję, że w końcu ktoś zainteresuje się tym zamkiem i przywróci mu dawną świetność.

P1030199

P1030203

P1030204

Byk pilnuje dziedzińca

P1030206

Z zamkiem w Wiśniczu związana jest legenda o wieży, zwanej Wieżą Królowej Bony. Mówi ona o tym, że pewnego razu na balu królowa zażyczyła sobie przejechać na szerokim gzymsie, na osiołku w jednej z wież. Ku zdziwieniu wszystkich udało jej się i wróciła na przyjęcie. Podobno ten czyn miał sprawić, iż pozbędzie się swoich politycznych przeciwników. W jaki sposób? Otóż chcieli oni uniknąć kompromitacji i na rozkaz królowej przejechać się na gzymsie. Lecz sprytna Bona dawała im konia, a nie osiołka. Konie źle znosiły duże wysokości, więc próby kończyły się upadkiem i śmierciom oponentów.

Zamek w Wiśniczu

4. Zamek Dunajec w Niedzicy

Uwielbiam góry, dlatego to malownicze miejsce przykuło moją uwagę. Chociaż sam zamek jest nieduży, a jego zwiedzenie zajmuje niecałą godzinę to warto tutaj dotrzeć, chociażby ze względu na widoki.

P1030219

P1030213

P1030216

Legenda o kłótliwym małżeństwie

Dawno temu zamek zamieszkiwała młoda para księżniczka Brunhilda i książę Bogusław. Chodź na początku małżeństwo wydawało się szczęśliwe, szybko zaczęło się psuć. Kłótnie młodych po pewnym czasie stały się męczące dla reszty domowników, dlatego też ich pokój przeniesiono do jednej z wież, gdzie odgłosy awantur nie były już tak uciążliwe. Pewnego razu para tak się pokłóciła, że w swej złości Bogusław zepchnął swoją żonę z wieży, a ta wpadła prosto do studni. Kiedy ochłoną i zorientował się co zrobił popadł w rozpacz. Głośno lamentował nad miejscem zbrodni krzycząc „Przebacz mi Brunhildo”. Pewnego dnia otrzymał odpowiedź „Przebaczam ci Bogusławie Łysy”. Odetchnął z ulgą, tylko spokoju nie dawało mu ostatnie słowo, zwłaszcza, że słynął z bujnej fryzury. Jak się później okazało, następnego dnia Bogusław obudził się całkiem łysy.
Od tego czasu każdy mężczyzna, który wymówi imię swojej ukochanej a ma coś na sumieniu obudzi się łysy.

Oczywiście to jedna z nielicznych legend tego miejsca, za to najpopularniejsza. Resztę znajdziecie tutaj.

Zamek Dunajec w Niedzicy

5. Zamek w Pszczynie

Kolejne cudo architektury. Olśniewające wnętrze i pasjonująca historia, czyli mieszanka jak najbardziej udana. A gdy już obejrzymy zamek zawsze możemy pospacerować po parku i odwiedzić okoliczne żubry.

P1030230

Park zamkowy…

P1030234

… i jego mieszkańcy

P1030243

Legenda

Niestety ta legenda nie tyczy się bezpośrednio Zamku w Pszczynie, lecz kapliczki „Bądź Wola Twoja”, znajdującej się w parku, nieopodal budynku.

Podobno w tym miejscu wojewoda krakowski Andrzej Tęczyński dogonił uciekającego z Polski króla Henryka Walezego. Błagał on o powrót króla – bezskutecznie.

Zamek w Pszczynie 

6. Zamek w Mosznej

Każda dziewczynka, która kiedykolwiek marzyła o swoim zamku z pewnością miała w głowie właśnie ten budynek. Jak dla mnie jest on wyjęty prosto z bajki Disneya. Nie daremnie wymieniony jako jeden z najpiękniejszych zamków świata. Doskonale zachowane komnaty i przepiękny okoliczny park pozwolą poczuć się jak mieszkająca tam księżniczką. Bez wątpienia miejsce, które trzeba zobaczyć!

P1030261

P1030275

P1030280

Legenda

O Zamku w Mosznej mamy kilka małych legend, tłumaczących czemu znajduje się tam 99 wież. Jedni uważają, że ród miał 99 majątków, a hrabia postanowił ukazać to w liczbie wieżyczek. Inni twierdzą, iż budowniczy o tym zdecydował, aby właściciel nie musiał utrzymywać całego garnizonu.
Jak większość zamków ten też ma swoją białą damę. Jest nią podobno nieszczęśliwie zakochana guwernantka, która z miłości odebrała sobie życie.

Zamek w Mosznej 

7. Zamek Brzeg

Może sam zamek nie jest zbyt zachwycający z zewnątrz i nie zachęca nas do odwiedzin to na pewno warto tam zaglądnąć. Następnie dobrze jest się wybrać na spacer po mieście. Znajdziemy tam parę smaczków jak ratusz czy wnętrze kościoła św. Krzyża.

Zamek

Legenda o przyjacielu księcia

Swego czasu, na zamku mieszkał książę Jerzy II. Posiadał on wiernego przyjaciela – doga, który nie ustępował go na krok. Pewnego razu mężczyzna udał się na polowanie, co miał w swoim zwyczaju. Jednak długo nie wracał, a jego pies coraz bardziej niepokoił się brakiem swojego pana. Kiedy w końcu Jerzy II wrócił, zwierzę w swej radości wybiegło na dziedziniec by czym prędzej go przywitać. Na nieszczęście, podczas próby przeskoczenia balustrady, dog poślizgnął się i skręcił sobie kark. Podobno w nocy można usłyszeć wycie psa, który nawet po śmierci pilnował swojego pana.

Zamek Brzeg

P1030282

P1030288

8.Zamek Książ

Niech Was nie zmylą poniższe zdjęcia rezydencji w Wałbrzychu. Chodź wygląda niepozornie, jest to duży kompleks, którego dogłębne zwiedzania zajmie pół dnia. Z pewnościom pokoje zainteresują nie jednego oraz pozwolą przenieść się oczami wyobraźni w te czasy. Dla miłośników spacerów też się coś znajdzie. Okolice zamku otoczone są przepięknym ogrodem. Zawsze też można wybrać się do niewielkiej palmiarni i pooglądać przeróżne okazy flory.

Jeżeli chodzi o Książ, nie znalazłam żadnej legendy dotyczącej tego miejsca. Chociaż akurat o tym zamku warto poczytać, zwłaszcza o księżniczce Daisy. Jej historia jest ciekawsza od niejednej, dobrej legendy.

Jeżeli chcecie wiedzieć więcej zapraszam tutaj.

Zamek Książ

P1030299

P1030295

P1030293

9.Zamek Czocha

Myślę, że akurat tego miejsca nie trzeba przedstawiać. Jest to jeden z najstarszych i najpopularniejszych zamków w Polsce. Jego początki sięgają XIII w. ! Nic dziwnego, że zainteresował się nim przemysł filmowy. Kręcony tam chociażby Wiedźmina czy serial Wakacje z duchami.

Legenda o Gertrudzie i husytach (Białej Damie)

W czasach wojen husyckich żyła Gertruda wraz ze swoim bratem. Niestety ich relacje nie były zbyt dobre. Pewnego razu kobieta weszła w zatarg z bratem i postanowił się na nim zemścić. Sprowadziła na niego oraz jego zamek husytów w zamian za mieszek złota. Kiedy udało się odbić budowlę, kobietę ścięto na placu zamkowym za zdradę. Od tego czasu jej duch włóczy się po komnatach zamku, gdyż nie może zaznać spokoju. Pojawia się zawsze w rocznicę śmierci brata, dokładnie o północy i rozrzuca monety, za które go sprzedała.

Tutaj znajdziecie więcej legend o Zamku Czocha.

Zamek Czocha

P1030315

P1030324

10. Park Mużakowski

Ogromny park, założony przez pruskiego arystokrata, księcia Hermanna von Pückler-Muskau, jest podzielony rzeką Nysą Łużycką na dwie części- polską Łęknicę i niemiecką Bad Muskau. W części naszych sąsiadów znajduje się zamek, gdzie możemy odpocząć przy kawie oraz ciastku. Dla bardziej aktywnych jest możliwość wypożyczenia  roweru, ale tylko po stronie niemieckiej lub w wybranych hotelach.
Dla zachęty podkreślę, że park został uznany za dobro Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Park Mużakowski lub Muskau Park

Granica Polsko-Niemiecka

P1030333

P1030335

Zamek

P1030340

P1030342

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s